Osiem ćwiczeń. Trzy kategorie. Jeden cel: ciśnienie w normie — bez leków, bez siłowni, bez wymówek. Konkretny plan na każdy tydzień.
Rozciąganie to nie ćwiczenie „dla kobiet" czy „dla jogi". To podstawowa konserwacja ciała — jak wymiana oleju w samochodzie. Mięśnie, które się nie rozciągają, skracają się, ograniczają ruch i zwiększają napięcie w całym ciele — a napięcie podnosi ciśnienie.
Codziennie rano, 5–10 minut. Nie potrzebujesz maty, nie potrzebujesz instruktora. Tylko trochę przestrzeni i 5 minut przed śniadaniem.
Ćwiczenie oddechowe 4-2-6 to najprostszy i najszybciej działający sposób na obniżenie ciśnienia. Wdech 4 sekundy przez nos. Pauza 2 sekundy. Wydech 6 sekund przez usta. 10 powtórzeń. Efekt mierzalny już po jednej sesji: około 4 punkty niżej.
Dłuższy wydech niż wdech przełącza układ nerwowy z trybu „walcz" na tryb „regeneruj". 5 minut wieczorem — między kolacją a snem. Codziennie. Bez wyjątków.